108/2025 „Czarodziejka z ulicy Brackiej” Magdalena Kubasiewicz
Lady i Agnieszka skończyły już uczelnię i rozpoczynają dorosłe życie. Udało im się otworzyć sklep z magicznymi amuletami, przy ulicy Brackiej w Krakowie. Choć sporym kosztem, mają nadzieję, że w ciągu kilku lat staną na nogi i pozbędą się kredytów. Agnieszka, jako mózg operacji, tworzy nowe wzory, szykuje wszystko tak, by Lady mogła napełniać magią przedmioty, które najlepiej się u nich sprzedają. Mimo iż krótko działają, dziewczyny już wyrobiły sobie markę.
Opuszczenie progów Collegium Magicae sprawiło, że dawna paczka przyjaciół nie ma już tak bliskiego kontaktu jak dawniej. Każde z nich zajęte jest swoim życiem, rozwijaniem magicznej kariery. Gdy więc pewnego dnia w Krainie Amuletów zjawia się Złomir, czyli Dobromir Czartoryski, wprawia to dziewczyny w zaniepokojenie. Wkrótce okazuje się, że chłopak macza palce w kontrowersyjnej sprawie, a także został posądzony o zabicie ich dawnej wykładowczyni. Z powodu znajomości z Dobromirem Agnieszka i Lady stają pod obstrzałem magicznych służ specjalnych i Loży.
Jaką niespodziankę zostawił Dobromir w sklepie dziewczyn? Co naprawdę ma na sumieniu? O co chodzi z doppelgangerem? Jaką rolę odegra pewien odnaleziony artefakt? Czy dawna przyjaźń okaże się wystarczająca, by pomóc w rozwiązaniu sprawy?
„Czarodziejka z ulicy Brackiej” to prawdopodobnie ostatnia część przygód Lady i Agnieszki oraz ich magicznych kolegów. Bardzo mi z tego powodu smutno, bo to były naprawdę dobre opowieści. I jak dla mnie końcówka nie domknęła wszystkich wątków, a przynajmniej tych dotyczących powiązań między przyjaciółmi. Chciałabym więcej historii dziejących się w tym uniwersum. Współczesna Polska, a właściwie Polania, z równolegle istniejącymi magicznymi osobami to dobre połączenie. Urban fantasy to gatunek, który bardzo lubię. Z chęcią poczytałabym więcej, nie tylko o Lady i Agnieszce. Myślę, że poczynania Dobromira też przypadłyby mi do gustu. Czekam więc na kolejne książki autorki.
MOJA OCENA: 8/10
O drugiej części cyklu pisałam TU.



Najnowsze komentarze