7/2026 „Dziwne obrazki ” Uketsu

Tłumaczenie: Sara Manasterska

Co można wyczytać z rysunku dziecięcego? Jak można przekazać wiadomość o strasznej prawdzie w kilku obrazkach? Czy urwany dziennik internetowy może kogoś zaciekawić na tyle, by rozwiązać zagadkę, która się w jego treści pojawiła? Czemu dobry rysownik, nauczyciel rysunku, kreśli schematyczny szkic na pogiętym paragonie? Kiedy miłość bywa zaborcza i niebezpieczna?

Japoński fenomen kryminalny? Tak, to jest nietypowy kryminał. Poznajemy fragmenty, urywki jakiś spraw. W ich rozwiązaniu miały znaczący udział obrazki, które zostawiły ofiary lub oprawcy. Na początku mamy wrażenie, że to jakieś oddzielne sprawy. Jednak z czasem poznajemy coraz więcej szczegółów, aż w pewnym momencie czytamy jedno zdanie, które pozwala inaczej spojrzeć na wszystko to, co się do tej pory przeczytało. Z pewnością ktoś, kto ma podłoże psychologiczne, szybciej odkryje prawdę. Ja z zaciekawieniem czytałam o interpretacjach obrazków, ale dopiero ich wyjaśnienie odkrywało przede mną cały przekaz.

Literatura japońska jest specyficzna, inna kultura, inne podejście do jednostki i całego społeczeństwa. Ale w tej książce widzimy, że na Dalekim Wschodzie ludzie miewają te same uczucia, odczucia i problemy, jak my. Może na zewnątrz chłodni i opanowani, ich wnętrzem jednak targają różne uczucia, czasami niezbyt chwalebne, a niekiedy wręcz przerażające. W tej książce autor pokazał zupełnie inne podejście do kryminału. Coś nowego, świeżego i wciągającego. Myślę, że „Dziwne obrazki” zasługują na rozgłos, który towarzyszy opowieści. Dla mnie lektura okazała się bardzo ciekawa i z chęcią zapoznam się z kolejnymi dziełami ukrywającego się pod pseudonimem, zagadkowego autora.

MOJA OCENA: 8/10

Wydawnictwo Czarna Owca

O innym mrocznym kryminale pisałam TUTAJ.