22/2026 „Wigilijna zagadka” Małgorzata Starosta
Przychylam się do zarzutu Patinki: jak mogłaś zrobić coś takiego droga autorko?!? To kryminał, czy też powieść cozy mystery, jednak nie komedia kryminalna. Niby lekka, jak powieści królowej gatunku, Agathy Christie. A jednak podstępna, zwodnicza i zakończona tak, że czuję się niekomfortowo. Nie tak to miało wyglądać.
Kilkoro różnych, niepowiązanych ze sobą, jakby się mogło wydawać, ludzi otrzymuje zaproszenie na kolację. Podejmować ma ich tajemniczy właściciel wyspy, niewielu osobom nieznany. Mimo szukania informacji, nikomu z tej grupki nie udaje się znaleźć wiarygodnych wiadomości. Skuszeni tajemnicą i chęcią zobaczenia posiadłości na wyspie, przyjmują zaproszenie. Gdy jednak tu się dostają, w czasie kolacji nagle gaśnie światło w domostwie. Jak się chwilę później okazuje, w tym czasie został zamordowany gospodarz.
Akcja rozgrywa się zimą, dzień przed świętami Bożego Narodzenia. Mroźna, wietrzna i śnieżna pogoda powoduje, że wyspę nagle odcięło od reszty świata. Nie można z niej uciec, nikt nie może przypłynąć, a dodatkowo utracona została łączność z lądem.
Czy w takiej sytuacji goście mogą się czuć bezpiecznie? Kto jest podejrzanym? Kim okazał się gospodarz? Czy uda się znaleźć mordercę? Jak zakończy się przygoda ciekawskich gości?
„Wigilijna zagadka” to krótka opowieść, więc nie można zbyt wiele ujawnić z jej treści. To dobra lektura, autorka i świetnie poradziła sobie z krótszą formą, i z samą zagadką, jej prowadzeniem, Choć w połowie zaczynałam podejrzewać, kto jest mordercą, w ogóle nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, jaki nam autorka pokazała. I tylko to zakończenie…Książka przypomina mi typowe retro kryminały, gdzie krew nie leje się gęsto, a wszystko rozgrywa się na płaszczyźnie psychologicznej. Ważne jest prowadzenie dochodzenia, odkrywanie faktów, łączenie wydarzeń, próbowanie różnych ścieżek rozwiązania zagadki. Gdzie czytelnik może podążać za prowadzącym śledztwo i próbować wyprzedzić go w rozwikłaniu, kto jest mordercą.
MOJA OCENA: 7/10
O innym kryminale autorki pisałam TUTAJ.




Najnowsze komentarze