61/2026 „Ostatnia wola i inne opowieści” Marcin Mortka
Teoretycznie 'Siódme życzenie’ było ostatnią przygodą Kociołka. Ale opowiadanie 'Ostatnia wola’ daje mały promyczek nadziei. Kto czytał, ten wie ![]()
Ta książka oprócz nowej nowelki, właśnie 'Ostatniej woli’, zawiera też wydrukowane opowiadania, które można było poznać dzięki akcjom charytatywnym SQN.
Szkoda, że nie ma tu kolorowych ilustracji, bo ebooki miały piękne okładki. No, ale ważne, ze teraz jest wszystko razem i książka ta uzupełnia kolekcję Drużyny do Zadań Specjalnych ![]()
A o czym w 'Ostatniej woli’? A o szampańskiej zabawie, można by rzec kawalerskim, z okazji rychłego ślubu Urgo i Dislai. Tak, tak, tego poważnego, nieco sztywnego rycerza Doli dosięgła strzała Amora. Zresztą nie tylko on pewnie niedługo się ustatkuje, bo i Gramm, i Żychłoń znaleźli swoje drugie połówki. Zwierzak w swoich rodzinnych stronach też ma ukochaną. I tylko Eliah pozostaje tajemniczy.
Niemniej to w tej nowelce panowie odsłaniają i sekrety swego serca i…informacje o dziwnych osobnikach, którzy pojawili się obecnie też Pod Gryfem.
Jak zakończy się huczna zabawa? Czym okaże się ostatnia wola?
Dla mnie każde spotkanie z Kociołkiem to uczta. Uwielbiam audiobooki czytane przez Filipa Kosiora. Ale po wysłuchaniu jeszcze raz zagłębiam się w papierowej wersji. To jest cozy fantastyka, z lekkim humorem, coś otulającego. Przygody tej kompanii przyjmę zawsze i w każdych ilościach
Dzięki tym książkom dołączyłam do Głodomortek, czyli czytelników, którzy łykają każdą pozycję pana Marcina. „Ostatnia wola i inne opowieści” została przeze mnie błyskawicznie pochłonięta i oczywiście czekam na więcej.
MOJA OCENA: 8/10
o siódmym tomie serii o Kociołku pisałam TUTAJ.




Najnowsze komentarze