36/2026 „Vice Versa” Milena Wójtowicz

Brzescy i okoliczni nienormatywni: Sabina Piechota Be Ha Pe, Piotr Strzelecki psycholog, Żaneta Wawrzyniak, Maria Strzelecka, Ludmiła Marciniakowa , Ewa Ryńska, Kacper Wilczek, namolny Dawid. A do tego złoty cuś.

Każde z nich ukrywa swoją drugą naturę, choć stara się życ jak zwykli ludzie. Nawet pedantyczna i perfekcyjna Ewa. Jedynie cuś jest sobą i po prostu cieszy się z bliskości Żanety.

Czy dziad borowy w wersji kobiecej to leśna dziadówa? Jaką muzykę preferuje złoty cuś? Dlaczego Dawid stał się namolny? Jakie sekrety ukrywała Maria przed synem? Kim jest Ludmiła? Do czego doprowadziła asystentka Ewy Ewent?

Oj, dzieje się tu sporo. Tajemnice, demony, troska o środowisko, porwania, próba pogodzenia się z tym, kim się jest. Fantastyczne stwory i bardzo dużo humoru. Oczywiście jest też nawiązanie do popkultury i współczesnej muzyki pewnego znanego piosenkarza. Nie mogę ujawniać zbyt wiele, bo po pierwsze lepiej to odkryć samemu, a po drugie, to kolejna część, więc lepiej sięgnąć po wcześniejszą i dopiero po tę.

Słowiańskie i nie tylko istoty, coś tajemniczego, jakby kryminalna zagadka, ale wszystko podane bardzo lekko. Świetne zestawienie! Na „Vice Versa” znakomicie się bawiłam i oczywiście chcę więcej i to jak najszybciej 🙂

MOJA OCENA: 8/10

Wydawnictwo SQN

A TUTAJ pisałam o „Post Scriptum”, czyli wcześniejszej działalności Sabiny i Piotra.