55/2026 „Dyrdymarki” Marek Niedźwiedzki
Należę do pokolenia, które w czasach młodzieńczych słuchało Listy Przebojów Trójki. Notowania prowadził Marek Niedźwiecki. To był fantastyczny czas, choć wcale nie taki łatwy ze względów politycznych. Słuchałam różnej muzyki, choć zawsze kibicowałam ulubionym bitom. Dopiero po latach dowiedziałam się, że ten mój najbardziej ulubiony gatunek muzyki to Indie Rock. Jednak w młodości Punk Rock to był mój żywioł. Dzięki audycjom muzycznym mogłam wejść do świata muzyki, poznać twórców, a potem chodzić na ich koncerty.
Po latach pan Marek napisał kilka książek związanych z jego przygodą z radiem. 'Dyrdymarki’ to jedna z nich.
Są to krótkie wspomnienia z różnych okresów dziennikarskiej kariery Niedźwieckiego, związanego z popularną Trójką, czyli programem trzecim polskiego radia. Dostajemy same smaczki. Krótkie historie, wspomnienia z ważnych dla autora wydarzeń, śmieszne epizody związane ze słuchaczami, trudy związane z prowadzeniem audycji, nie tylko muzycznych.
Książka jest fantastycznie wydana – opatrzona różnego rodzaju artami, zdjęciami, mapami, które podkreślają jeszcze te anegdotki.
Fajnie było poczytać o człowieku, który miał tak duży wpływ na muzykę, którą słuchały miliony radiosłuchaczy.
„Dyrdymarki” to faktycznie takie dyrdymałki wyjęte z życia prezentera radiowego. Jakby nie było jest to kultowa postać, która ukształtowała gust muzyczny pokolenia, które nie miało dostępu do szeroko rozumianej muzyki, jak jest to obecnie możliwe.
MOJA OCENA: 6/10
TUTAJ pisałam o innej historii z życia znanej z TikToka postaci.




Najnowsze komentarze