68/2026 „Kiedy ślub?” Natasza Socha

Masz prawie 30 lat i nadal utrzymujesz dobre stosunki z rodziną. Tyle, że pomału staje się to nużące, bo przy każdej wizycie pada pytanie: 'kiedy ślub? Chyba nie chcesz być cały czas sama, starej pannie jest w życiu trudno, ludzie się od ciebie odsuną’.

Tak jakby w życiu singla było coś złego.

Patrycja jest singielką z wyboru i świetnie się z tym czuje. Realizuje się zawodowo i nie czuje potrzeby wikłania się w związek i nie daj boże dzieci. Pracuje w pewnej agencji, gdzie jak się wydaje wszyscy są singlami i to ich jednoczy.

Maja zaś chętnie znalazłaby drugą polówkę i założyła rodzinę. Tyle, że brak widoku na odpowiedniego kandydata na męża. Jest couchem i póki co to jej musi wystarczyć. Choć każda okazja jest dobra, by poznać faceta.

Gdy pewien upadający hotel nad morzem zaczyna współpracę z Patrycją, Tamarą, Igorem i resztą ich zespołu oraz angażuje Maję, wkrótce okazuje się, że muszą oni przewartościować swoje oczekiwania i marzenia. Czy plan na życie po tym projekcie nie ulegnie zmianie?

Książka porusza temat tego, jak próbujemy czasami na siłę dostosować się do oczekiwań innych. Lub próbujemy sobie wmówić, że obecny stan jest tym, o czym marzymy docelowo. Czasami warto żyć chwilą i nie zakładać, że coś jest pewne i na zawsze.

„Kiedy ślub?” to bardzo fajna obyczajówka. Trochę słodka, trochę gorzka. Jak życie.

MOJA OCENA: 7/10

Wydawnictwo W.A.B.

O innej obyczajówce poczytacie TUTAJ.